Blogowanie

Zbiór materiałów o fundamentach blogowania

Zbiór materiałów o fundamentach blogowania

Jeżeli jesteś blogerem, to ten tekst jest właśnie dla Ciebie. Jeśli jednak w blogosferze ograniczasz się wyłącznie do czytania treści, ten wpis, w swojej końcowej części, ukaże Ci pracę blogerów od kuchni, a przynajmniej jej najbardziej wymagającą część, z którą każdy twórca, którego czytasz, zmaga się na co dzień (w mniejszym lub większym stopniu).

.niedzielny bloger

Niedawno postanowiłam wrócić do podstaw. Zaczęłam szukać informacji, porad oraz wskazówek na temat blogowania, by na końcu, z całej nowo nabytej wiedzy, wyciągnąć kilka nowości dla siebie. Od czasu upublicznienia w sieci Alabasterfox, tj. od 31 marca 2014 roku, przez kilka pierwszych miesięcy publikowałam sporadycznie, robiąc dokładnie to, przed czym przestrzegał Tomek Tomczyk w swojej książce Blog. Pisz, kreuj, zarabiaj – zostałam „niedzielnym” blogerem, mimo iż w grudniu 2013, z namaszczeniem przestudiowałam całą jego książkę. Nieregularność utrzymywała się aż do lipca, kiedy to wykorzystując objazd po Włoszech, postanowiłam wrzucić wyższy bieg i pisać częściej, a materiał z podróży wydawał się być świetnym zapalnikiem z racji swojego potencjału. Z perspektywy czasu po cichu rozpaczam, że tak bardzo go zmarnowałam – zabrakło mi pomysłu i przede wszystkim serca do tego, co chciałam zrobić.

.dobre strony nieudolnych początków

Jeszcze nie tak dawno wydawało mi się, że to właśnie lipiec był dla mnie tym przełomowym momentem, kiedy zaczęłam publikować średnio co 3 dni i kiedy przyznałam się przed znajomymi, że piszę bloga! – pomyliłam się. Lipiec faktycznie był istotny, lecz on zaledwie (i aż) przybliżył mnie do tego, bym zaczęła w ogóle pisać. I w ten sposób docieramy właśnie do stycznia 2015, kiedy zaczyna mi zależeć, bo chyba odnalazłam swoją pasję.

Wspominam o tym, ponieważ z dużą dozą prawdopodobieństwa, za rok będę mówiła o dziś, jako o sensownych początkach. Za dwa lata mechanizm się powtórzy. I tak w kółko. Nieustannie się zmieniamy, a wraz z nami, zmieniają się nasze poglądy, nasz styl, poczucie estetyki, zmieniają się nasze potrzeby, wiemy więcej, jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia, osiągamy cele, po czym wyznaczamy nowe. Może i brzmi to tandetnie, ale dokładnie tak działa. Niezależnie od tego, jak mocno postaram się dziś, jutro zapragnę podwyższenia poprzeczki. I tak nieustannie, a za rok, gdy spojrzę przez ramię, uśmiechnę się na widok postępu, bo tak właśnie powinno to wyglądać. Dążenia, w których jesteśmy wytrwali i konsekwentni – owocują i nawet, jeśli większość naszych prób będzie nieudolna lub pokraczna – warto je popełniać, by zobaczyć na końcu tak bardzo pożądany efekt.

Przez 18 miesięcy sporo się zmieniło, byłoby nie w porządku względem Was, moich czytelników, jak i mnie samej, gdybym trzymała ten blog w miejscu – on powinien, a wręcz musi rozwijać się i zmieniać wraz ze mną – wtedy będziecie mieli pewność, że ta strona to człowiek, który siedzi po drugiej stronie komputera. Stworzyłam miejsce, które wymaga nieustannego rozwoju, a ode mnie także i zaangażowania całej swojej pasji oraz lwiej części serca. Zamierzam temu sprostać, bo lubię tu być, ale jeszcze bardziej lubię, jeżeli i Wy tu jesteście.

Zbiór materiałów o fundamentach blogowania_2

.od czego zacząć?

W sieci można znaleźć sporo komentarzy na temat twórców, którzy pozakładali blogi tuż po przeczytaniu książek Kominka i tak sobie kroczą (nierzadko na ślepo) utartym szlakiem lub co gorsza, dochodzą do wniosku, że blog to świetna maszynka do robienia pieniędzy, więc też sobie taką sprawią. Wtedy też na ogół widzimy blogi, które niczym się nie wyróżniają, są takie same; mają te same nagłówki, te same szablony, nawet ten sam styl pisania. Książki Tomka Tomczyka to skarbnica wiedzy, o ile wykorzysta się te rady mądrze, co na szczęście niektórym się udaje.

Nie znam blogerów, którzy dobrze wyszli na powielaniu, zamiast samodzielnym myśleniu, znam natomiast wielu takich, którzy sporo w swoim obszarze osiągnęli i teraz dzielą się własnymi doświadczeniami – to właśnie ich chciałam Wam dzisiaj polecić, abyście i Wy zweryfikowali swoje dotychczasowe blogowanie i zastanowili się, czy aby na pewno wszystko zmierza w dobrym kierunku.

.fundamenty blogowania

→ Blogowanie – jak zacząć? Na pytania odpowiada Andrzej Tucholski z bloga andrzejtucholski.pl ⌈video⌋
→ Q&A na temat blogowania: #1 oraz #2 na kanale Pawła Opydo z bloga zmbs.pl ⌈video⌋
Dobre praktyki w blogosferze u Natalii z bloga jestrudo.pl, podobnie jak kilka słów o tym, jak prowadzić fanpage na Facebooku ⌈tekst⌋
→ Gdzie znaleźć ładne zdjęcia na bloga? Propozycje 42 darmowych stocków przedstawiła Paulina z onelittlesmile.pl ⌈linki⌋
Poradnik SEO dla blogerów znajdziecie u Tomka z enjoyyourlife.pl ⌈tekst⌋
150 propozycji tematów na bloga to tylko wierzchołek góry lodowej, a znajdziecie go na blogu thesundaychapter.com ⌈tekst⌋
Jak nie tracić czasu zakładając bloga? Ola z bloga paniswojegoczasu.pl zadała to pytanie kilku znanym blogerkom, jesteście ciekawi jakich rad udzieliły początkującym? ⌈tekst⌋
Jak pozycjonować bloga? Ebook Doroty jest dostępny do pobrania na kameralna.com.pl, gdzie znajdziecie także ciekawy cykl o kulisach blogowania ⌈ebook + cykl wpisów⌋
Zawód: bloger, a dokładniej poradnik w formie ebooka autorstwa Joanny z bloga styledigger.com ⌈ebook⌋
Blaski i cienie bycia zawodowym blogerem, które warto mieć na uwadze, decydując się na tak poważny krok, jednak więcej opowie Wam o tym Janek ze stayfly.pl ⌈tekst⌋
→ Jak blogować, czyli kolejny świetny projekt zrealizowany z grupą znanych i docenianych polskich blogerek, tym razem na uberblog.pl; rzućcie okiem także i na cykl poświęcony blogowaniu ⌈tekst + cykl wpisów⌋
→ 75 porad dla blogera: przed i po, znajdziecie na www.krystalskitsch.com – naprawdę dobry zbiór materiałów ⌈tekst + linki⌋

Ostatnio pisałam Wam nieco więcej o zmianach, a także o podejmowanych decyzjach i właśnie przy okazji tamtego tekstu, wyszłam z założenia, że podobnie, jak co kilka lat należałoby wziąć pod lupę własne dążenia i pokusić się o autoanalizę, tak tego samego potrzebuje blog, tyle że znacznie częściej. Blogi to twory, które należy dostosowywać przede wszystkim do świata zewnętrznego, ponieważ to właśnie on jest ich odbiorcą.

Moi Drodzy, jeszcze tak na koniec – jeżeli znacie teksty, ebooki, video, w zasadzie jakiekolwiek materiały, które warto byłoby dopisać do powyższej listy, koniecznie podzielcie się linkiem, gdyż z przyjemnością powiększę tę listę.

Photo: Creative Commons license (CC0) – unsplash.com / photo by Andrew Illarionov (1st) and Ales Krivec (2nd)

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

  • OOO chętnie przygarnę te linki :) Z regularnością akurat nie mam większego problemu ale za to mam świadomość jak WIELE brakuje mi do ideału :) Uczę się od najlepszych: od Ciebie też! <3

  • Jak przeczytam te wszystkie polecane materiały, to nie ma wyjścia…muszę pisać częściej:)

  • Więcej, częściej, bardziej. Tak czułam :(

  • Kata

    Bardzo ładnie, starannie i poprawnie opisujesz różne tematy, tylko dlaczego tak bardzo skupiasz się na pisaniu o blogowaniu, zamiast po prostu blogować? Przeciętnego czytelnika niespecjalnie zajmują takie tematy, chyba, że celem jest blog dla blogerów (wierz mi, nie każdy chce blogować ;))… To trochę tak jakbyś skupiała się na tworzeniu idealnej oprawki do życia, zamiast po prostu żyć… :( Jak dla mnie marnujesz w ten sposób swoje całkiem dobre pióro (wyróżniające się na tle innych). PS Nie publikuj, po prostu takie moje przemyślenie….

    • Dziękuję Ci za Twoją opinię, to dla mnie szczególnie ważne, bo pokazuje spojrzenie z perspektywy czytelnika nie-blogera. Pozwól, że nieco szerzej odpowiem Ci na ten komentarz – nie dla obrony, ale z potrzeby wyjaśnienia filozofii tego bloga i z szacunku do moich czytelników, w tym także i Ciebie, bo bardzo doceniam fakt, że są osoby, które poświęcają swój czas na zaglądanie tutaj.
      Tematyka alabasterfox jest dość szeroka, co widać po kategoriach – ogólnopojęty lifestyle. Niewiele tematów przypadnie do gustu męskiej części, ale wiem, że dokonują oni po prostu selekcji wpisów – te, które mogą ich zainteresować – czytają, czasem skomentują, resztę pozostawiają damskiej grupie odbiorców. Myślę, że tak to powinno działać u wszystkich – nigdy nie oczekiwałam ani oczekiwać nie będę, że moi czytelnicy pochłoną każdy opublikowany przeze mnie tekst – jesteśmy zupełnie inni, mamy różne zainteresowania i potrzeby, co jest całkowicie zrozumiałe. Byłabym hipokrytką prezentując inne podejście, ponieważ na blogach, które czytam, postępuje dokładnie tak samo – wybieram te tematy, które mnie interesują.
      Około połowa moich czytelników to blogerzy, sama poświęcam sporo czasu na poszerzanie wiedzy z gałęzi blogowania, dlatego jeżeli mam możliwość podzielić się tym z innymi, podrzucić kilka ciekawych stron, polecić innych autorów, bo wiem, że przekazana przez nich wiedza może być przydatna – z przyjemnością to robię, zwłaszcza, że sama wciąż się tego uczę :)

  • świetne linki

  • O, dzięki za zbiór linków. Poczytam w dniu wolnym :) Przydadzą się, oj przydadzą…

  • Mega przydatne linki – dzięki! :)

  • dziękuję, super zbiór :)

  • Świetny zbiór naprawdę cennych porad. Wczoraj spędziłam całe popołudnie zapoznając się z tymi materiałami i wybierając to co jest dla mnie najlepsze. Część z nich już znałam, inne były ciekawym uzupełnieniem moich dotychczasowych wyobrażeń. Blogowanie jest nieustającym wyzwaniem, które wciąż podnosi nam poprzeczkę. Wymagając coraz więcej. Jego realizacja zależy tylko od nas. Najcenniejszą wartością jest dla mnie indywidualna koncepcja bloga. Niezatrzymywanie się w dążeniu do celów. Jednocześnie otwartość umysłu. Nie wiem jak będzie wyglądał mój blog za rok, ale wierzę w jego nieustanny rozwój. To ścieżka, którą przede wszystkim chcę się kierować.

  • Hej. A moim zdaniem nie ma przepisu na świetny blog. Problemem jest to co powiedziałaś – blogów i blogerów wyrosło jak grzybów po deszczu. I każdy (oczywiście generalizuję, bo pojawiają się perełki) pisze o tym samym: jest afera – wszyscy próbują wyrazić swoje zdanie w dyskusji, jest gorący temat – i znów wszyscy jednym głosem ryczą niczym stado.
    Kiedyś wspomniany przez Ciebie Kominek mówił (tak byłem na kilku spotkaniach z Nim) i pisał w swoich książkach o konieczności regularnego blogowania. Dziś obserwuje się modę na slow blogging. Wpisy rzadsze a lepsze. Cóż mogę powiedzieć – już kilka lat temu tak pisałem. Byłem pionierem?

    Może takie podejście wynika z faktu, że poza blogiem mam rodzine, etat i nie mam tyle czasu (i mi go szkoda) na blogowanie. A może to starość? Blogi traktuję jako rozwywkę, coś co umili mi czas, zabawi, podsunie nowe pomysły czy poleci ciekawe miejsca i rzeczy do zobaczenia. Przestałem wchodzić na blogi, na których autorzy zabierają swoje zdanie na jakiś temat a każdy wpis okraszony jest zdjęciem ściągniętym ze stocka lub po prostu ukradzionym z sieci. Jestem dorosły i nikt mi nie musi mówić co mam myśleć w danej kwestii. Nie interesują mnie opinie innych bo mam swoje własne zdanie.

    Swój blog traktuję raczej jako pamiętnik i jako miejsce gdzie mogę polecić jakieś ciekawe miejsce (np. niedawny wpis o Flyspot – nie był sponsorowany). Jak gdzies pojadę to opiszę. jak zrobię zdjęcia to wrzucę. Ale do głowy mi nie przychodzi aby zamęczać ludzi swoim zdaniem w kwestii uchodźców, in vitro, księży-homoseksualistów czy kryzysu w rządzie.

    Interesuję się fotografią więc na blogach na to zwracam uwagę przede wszystkim, na jakość zdjęć(m.in za to cenię też Twój blog). Lubię przeglądać blogi szafiarek właśnie ze wzgledu na estetykę zdjęć i podróże.

    Jednak pomimo tego, że mój blog nie jest super poczytny, nie otrzymuję ofert od reklamodawców i potencjalnych partnerów, nie zarabiam na nim kasy to blogowanie sprawia mi radość. To taki mój mały świat. Miejsce, które pokazuje moje zainteresowania i daje mi niesamowitą frajdę. I być może świat nigdy nie usłyszy o moim blogu ale nie o to w tym chodzi. Wielu już o tym mówiło i wielu pisało. I ja się pod tym podpisuję: „powiedz sobie co lubisz robić i zacznij to robić”.
    Pozdrawiam.

    • Zgadzam się w 100%, że taki przepis nie istnieje. Cieszę się jednak, że mamy liczne ułatwienia, które pomagają w uwiciu gniazda, jeżeli tylko ktoś tego potrzebuje. Nie ma nic złego w skorzystaniu z dostępnej pomocy, aby wejść wyżej, wszystko jest kwestią priorytetyzacji. Niektórzy z nas potrzebują więcej, niż inni i to jak najbardziej jest OK :) Jedni będą całkowicie spełnieni, jeżeli to co robią, przynosi im satysfakcję i radość, nie potrzebując nic ponad to, a ktoś inni zapragnie rozwinąć to bardziej, żyjąc w ten sposób, co też jest OK. Ważne, by znaleźć swoją drogę, podążając za potrzebami i pasją. A czy koniec końców wyjdzie „świetny” blog – cóż, nie nam oceniać, a tym, do których kierujemy nasze treści, warto jednak pamiętać, że nigdy nie zadowolimy wszystkich, więc miło jest zachować racjonalne myślenie :)

  • Aż sobie zapisałam twój post, żeby w wolnej chwili do niego wrócić i skorzystać z tej skarbnicy wiedzy :)

  • Koniecznie poczytam zaproponowane linki :)

  • simply lifetime

    chyba każdy z nas miał do czynienia z syndromem niedzielnego blogera. wydaje mi się, że wynika to z różnych czynników, ale efektem jest to, że daje nam to czas na refleksję i zmiany, których chcemy dokonać. świetnie, że podzieliłaś się linkami, wiele z nich to przydatne porady, do których na pewno będę wracać w chwilach silnej motywacji, albo i słabości. wszystko zmierza ku lepszemu – tego zawsze się trzymam :)

  • Właśnie przypomniałaś mi, że kilka miesięcy temu zakupiłam ebook’a Asi Glogazy i jeszcze go nie przeczytałam o.O :p

    • Gdy przeczytasz, koniecznie daj znać jak wrażenia :) Przyznam, że sama też zastanawiałam się nad tym ebookiem :)

  • Pingback: last month #10 – G O D S P R O M O T E M E()

  • Pozycjonowanie to wciąż dla mnie jakaś czarna magia, dlatego chętnie skorzystam z powyższego linku…:)

  • Bardzo dużo fajnych informacji, za które koniecznie muszę się zabrać po powrocie. Koniecznie nastąpi kilka zmian.. dziękuję jak zawsze!

  • U mnie największym problemem jest regularność publikowania, ale pracuję nad tym. Dzięki za linki, chętnie się douczę w tym temacie :-)

  • Większość linków już znałam i wydaje mi się, że ciężko, przy takiej ilości, napisać coś odkrywczego. Większość spostrzeżeń w końcu zaczyna się pokrywać. Nawet ja mam podobne myśli i to tylko po 10 miesiącach blogowania. Niedzielnym blogerem chyba jestem, ale to dlatego, że napisanie jednego posta zajmuje mi około tygodnia i skrócenie tego czasu wiązałoby się ze spadkiem jakości.

  • Justyna Kaczmarczyk

    Bardzo lubię Twojego bloga, lubię czytać wpisy, ktore są szczere i napisane od seraca, a nie pod publikę, no i oczywiscie mocna strona Twojego bloga – piękne zdjęcia! Chciałabym za np. rok czasu też pochwalić się jakimiś osiągnięciami…. dopiero założyłam bloga i większość rzeczy to dla mnie czarna magia, niby z pozoru wiem co to pozycjonowanie, SEO itp. jednak w praktyce nie do końca mi wychodzi, nie wiem od czego zacząć właściwie pozysykiwać czytelników… No to się wyżaliłam.. :D Pozdrawiam :*

    • W takim razie mocno trzymam za Ciebie kciuki :) Początki może i nie są łatwe, ale każdy kolejny krok i każdy kolejny etap to ogrom satysfakcji i jeszcze więcej radości. Z całego serca życzę Ci przede wszystkim przyjemności płynącej z blogowania!

  • bardzo przydatny post. ja mam już niby sporą wiedzę nt blogowania czy wgl działalności w sieci bo zajmuję się tym od 8 lat ale wciaż szukam nowych informacji i staram sie doszkalać. :)

  • Świetne porady napisane od serca. Czytając ten tekst czuję, że piszesz go od serca i że szczerze wszystkim życzysz sukcesu. Dziękuję <3 Daria xxx

  • Monika

    Ja moją przygodę z moim blogiem zaczęłam dwa miesiące temu i już teraz odnalazłam w nim swoją pasję. Założyć go chciałam już od roku albo nawet i dłużej, marzyłam o tym spędzając godziny z komputerem czytając wpisy innych blogerów. Twoje rady są naprawdę mądrze napisane, na pewno więc skorzystam z tego, że podzieliłaś się z nami swoim doświadczeniem. Dziękuję <3

    http://moccamonica.blogspot.com/