Praca, której nie widać

Rozmawiałam ostatnio z dobrą znajomą, temat jakoś nam zszedł na wyjazdy, ale że nie przepadam za mówieniem o własnych planach, starałam się zgrabnie podłapać inny wątek. Nalegała. Wspomniałam więc o nadchodzącej kampanii, którą będę realizowała. Wiecie co usłyszałam w zamian? „Ty to masz szczęście”. Wait, what?

Siódme: nie kradnij

Wiem, że nie wszyscy to robią. Wiem, że właściwie większość tego nie robi. Ale ten tekst jest dla tej garstki, która trochę zaburza system. I niech nikt mi nie wciska inspiracji, bo inspiracje są w porządku wtedy, gdy się o nich głośno mówi.

Vanillefox

Jest 29 grudnia, wieczór. Wyjeżdżamy za kilka godzin, co prawda tylko na parę dni, ale zawsze to coś, w sam raz, aby przywitać Nowy Rok w przyjemnym otoczeniu gór i ludzi, z którymi chcieliśmy dzielić ten moment. Prawdopodobnie to też ostatnia chwila, gdy mam czas na napisanie tego tekstu i choć pokażę Wam go dopiero … Czytaj dalej