Praca, której nie widać

Rozmawiałam ostatnio z dobrą znajomą, temat jakoś nam zszedł na wyjazdy, ale że nie przepadam za mówieniem o własnych planach, starałam się zgrabnie podłapać inny wątek. Nalegała. Wspomniałam więc o nadchodzącej kampanii, którą będę realizowała. Wiecie co usłyszałam w zamian? „Ty to masz szczęście”. Wait, what?