W czasach, gdy praktyki kupowania followersów są coraz powszechniejsze, a lajki zdobywa się dołączając do kółek wzajemnej adoracji, budowanie zaangażowanej społeczności stało się wyższym stopniem wtajemniczenia. Zalewająca Instagram fala ludzi, idących na ilość, a nie na jakość, skutecznie obniża atrakcyjność naszych kont. Czy Was też to dotyczy? Oczywiście, że tak!

.spam w ładnym opakowaniu

Jestem przekonana, że nie raz, nie dwa widzieliście komentarze na Instagramie z rodzaju: „nice”, „nice pic”, „pięknie”, „beautiful”, „top”, „dope”, czy po prostu emoji. Za większość z nich odpowiadają boty, które ustawione na konkretną grupę docelową lub hashtagi, rozdają określone frazy z automatu, czasami bardzo niefortunnie. To jest jeden problem Instagrama. Kolejny dotyczy ludzi, którzy… robią dokładnie to samo.

Osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z obrazkową aplikacją, bardzo często wpadają w pułapkę obsesyjnego zostawiania komentarzy wszędzie, gdzie jest to możliwe. Kierując się myśleniem „może mnie dzięki temu zobaczą”, najczęściej zapominają o jakości, a to już błąd. Bo o ile nie ma nic złego w chęci rozbudowania swojej społeczności, tak wiele można zarzucić metodzie, a niestety, pozostawione pod zdjęciem słowo „super” czy niewinne „wow!”, niewiele wnosi do dyskusji, a dla samego twórcy, który taki komentarz dostaje, to niezbyt budująca wartość. Zachęta do odwiedzenia? Nie sądzę.

.usuwać, czy nie?

Jeszcze jakiś czas temu machnęłabym na to wszystko ręką, w końcu tego rodzaju komentarze na Instagramie są niegroźne i niewiele zmieniają, ale dziś? Na bieżąco staram się je kasować. Mam alergię na spam, a dla mnie jest to właśnie taki rodzaj treści, tyle że w ładniejszym opakowaniu. Podobnie zresztą reaguję na treści, które w jakikolwiek sposób uderzają w moich odbiorców lub są obraźliwe.

.balans i zdrowy rozsądek

Warto jednak w tym wszystkim pamiętać o dwóch rzeczach. Przede wszystkim nie chodzi o to, aby zbierać jedynie pozytywny odzew. Dyskusja i krytyka są nieodłączną częścią reakcji na publikowane treści. Druga kwestia dotyczy z kolei tego, że nie można wpadać w paranoję! Czasami autor komentarza naprawdę miał na myśli „przepiękne zdjęcie!”. Ale to się widzi, zwłaszcza, gdy ktoś jest naszym częstym gościem, dlatego umiar i zdrowy rozsądek przede wszystkim, nie wszyscy chcą nas zalać autopromocją ;)

Ważne jest, aby długodystansowo zadbać o jakość. Sami powiedzcie, jak chętnie wdajecie się w dyskusję pod zdjęciem, pod którym widzicie kilkanaście komentarzy, a wszystkie z nich ograniczają się do „nice pic” i „awesome”? I jak często ktoś Wam odpowiada na komentarz „pięknie!”, czymś więcej, niż „dziękuję”?

.sprzątanie podwórka

Jednak pomimo, że kij ma dwa końce, uważam, że to do twórcy należy stworzenie warunków dla odbiorcy, by ten zechciał zostawić jakościowy komentarz lub wdać się w dyskusję. To do twórcy należy sformułowanie fajnej i zachęcającej treści. I także po stronie twórcy leży sprzątanie swojego podwórka. Chociażby po to, żeby ludzie, odwiedzając dany profil, mogli poznać także reakcje innych odbiorców i podyskutować, w końcu komentarze na Instagramie są część społecznościówki, a „nice pic” i „dope” to niestety słaby początek.

Na szczęście Instagram cały czas walczy z kółkami wzajemnej adoracji („4 słowa + emoji”) oraz botami. Z nimi jest trochę jak z hydrą, usuwają jedną, pojawią się dwie kolejne ;) Ale mam desperacką nadzieję, że to kwestia czasu, bo zalewający Instagram spam, coraz bardziej obniża jakość profili, a przecież większość z nich wcale o lajki z botów się nie prosiła.

A jak Wy reagujecie na puste treści? Odpowiadacie na nie, po prostu zostawiacie, czy może jednak usuwacie? :)

Cover photo by Kinga Cichewicz on Unsplash

Więcej tekstów poświęconych Instagramowi znajdziecie tutaj.

11 odpowiedzi

Odpowiedz

Oj dałaś mi do myślenia tym artykułem. Zazwyczaj staram się byś pilna w odpisywaniu na wszystkie komentarze pod moimi postami, po to aby odbiorcy wiedzieli, ze są dla mnie ważni…jednak kij widzę ma dwa bardzo ostre końce.

Odpowiedz

Zgadzam się z Tobą w kwestii spamerskich komentarzy. Ja akurat prowadzę profil firmowy dla sklepu i niestety większość komentarzy po moimi postami tak wygląda. Staram się tworzyć treści bardziej na luzie, zachęcam zawsze do konwersacji zadając jakieś pytanie, nie wrzucam postów stricte reklamowych, a mimo to pod moimi postami nie rozwijają się żadne długie dyskusje. Może masz jakieś porady, sugestie dla typowo firmowych kont na Instagramie? Prowadzenie takiego profilu wygląda jednak troszkę inaczej niż prywatnego. Może będzie kiedyś o tym jakiś post?

Odpowiedz

Ojj, też mnie to bardzo irytuje, szczególnie jak ktoś korzysta z tego samego bota co inni i wstawia mi taki sam komentarz jak osoba wyżej (!!!). Od razu jak to widzę, kilkam spam – nie chcę takich treści u siebie. Oczywiście staram się nawiązać kontakt z każdą osobą, jaka zostawi komentarz, ale czasem to aż wręcz denerwujące, jak 5 osób pod rząd pisze “widać, że prowadzisz konto z pasją”. Przestaję przez to wierzyć w jakiekolwiek komentarze.

Odpowiedz

Kasuję. Co więcej blokuję ludzi i zgłaszam spam. Robię to nałogowo i również jestem wrażliwa na tego typu praktyki. Korzystam z jednej aplikacji, która pokazuje mi działania tych osób. Natomiast znam 2 dziewczyny, które budują konta w ten sposób. Cieszą się, że dostaną bezpłatnie smoczek dla dziecka bądź żel pod prysznic. Nie wiem w którą stronę to dąży i najbardziej drażni mnie to, że tyle znanych ludzi bądź osób, które mają się za specjalistów w budowie wizerunku, coachów itp nie umie zadbać o swój wizerunek.

Odpowiedz

Ja ostatnio usunęłam kilkaset kont z moich obserwujących – m.in. boty, konta reklamowe, konkursowe itp. Nie zależy mi na ilości, ale na jakości. Myślę, że w przypadku komentarzy warto robić tak samo. Jeżeli ktoś komentuje każde zdjęcie tym samym zwrotem, usunąć. Tak samo spam, reklamy, odwiedź moje konto itd. Bardzo ciekawy wpis! Pozdrawiam, Merely Susan.

Odpowiedz

Kieruję się dokładnie takimi samymi zasadami jak Ty :) Masz świętą rację w tym, że do twórcy należy stworzenie odpowiednich warunków dla odbiorcy!

Odpowiedz

Jestem na IG już kilka lat i od tej pory dużo zmieniło się w moim podejściu do publikacji. Podchodzą może bardziej estetycznie, ale nie mam mocno dopracowanego konta, choć usłyszałam opinię, że jest ok i zachęca do odwiedzin. Miałam ogromny problem z rozpisywaniem się pod zdjęciami własnymi j zachęcanie do dyskusji, z opublikowaniem swojego wizerunku, ale przemoglam się 😊 Mnóstwo pracy przede mną i tak…
A odnośnie komentarzy, to przeważnie daję takie krótkie, aby oddać uznanie osobie i zdjęciu i wcześniej nigdy bym nie pomyślała, że jest to odbierane jako spam… Ale fajnie jest odwrócić myślenie i rzeczywiście, lepiej jest zostawić kilka słów więcej 😊
Odnośnie automatyzacji , to … kiedyś bardzo denerwowalo mnie To, że ktoś lajkowal mój profil A później odlajkowywał. Zainstalowałam aplikacje,która pokazywała mi profile tych osób, więc też robiłam unfollow 😊 jaka ja byłam glupia. Po jakimś czasie odinstalowalam aplikacje i wyłączyłam dostęp w serwisie Instagram. Ale… zauważyłam, że bez mojej wiedzy mój profil lajkuje jakieś dziwne spamowe profile! Ja robię unfollow, a później ktoś znów robi Follow jakimś dziwolągom 😏 w końcu przy pomocy jeden z dziewczyn , zmieniłam hasło do konta i ustawiłam uwierzytelnianie dwuskładnikowe i skończyły się problemy z dziwnymi lajkami.
Także nieświadomość może nam narobić bardzo dużo szkody😊

Bardzo wartościowy artykuł, dziękuję ❤

Odpowiedz

Ja ostatnio zmieniłam praktykę, to znaczy zaczęłam usuwać komemtarze w stylu botów oraz te, z kont proponujących mi zwiększe zasiegu i inne cuda wianki. Stwierdziłam, że nie chcę zniechęcać moich odbiorców do udzielania się w komentarzach przez widoczność anotacji zostawianych przez boty.

Odpowiedz

Posiadam konto na instagramie jednak dodawane zdjęcia nie są regularne, nie mam na siebie do końca pomysłu i szukam jeszcze w jakim kierunku chciałabym się rozwijać fotograficznie. Instagram dostarcza mi na dzień dzisiejszy inspiracji i nie zależy mi bardzo na lajkach czy followersach. Trochę demotywuje mnie ta sztuczność na ig- lajki czy obserwowanie mojego konta tylko w nadzeji że odwdzięcze się tym samym. Komentarze typu odwiedz mój profil a pomoge Ci zwiększyć liczbę obserwujacych, no i jak widzę hasztag like4like to witki mi opadają :(
Dobrze ze Trafiłam na Twojego bloga bo dzięki niemu zrozumiem o co chodzi na instagramie. Pozdrawiam

Odpowiedz

Dla mnie Instagram to nie tylko prywatny pamiętnik i miejsce do szukania inspiracji. To silne narzędzie biznesowe. Tym bardziej podpisuję się obiema rękami pod postem. Jako początkujący rękodzielnik, bardzo zależy mi na tym, żeby moja społeczność była realna i aktywna. Ostatnio zaczęłam nawet blokować i zgłaszać Instagramowi konta, które ewidentnie publikują niewłaściwe treści. Może wolniej przybywa mi obserwujących, może wybrałam powolna drogę do rozbudowy marki na Instagramie, ale mam przynajmniej pewność, że otaczają mnie tam realni ludzie, z którymi śmiało można prowadzić dialog, a po kilku godzinach nieobecności nie ubędzie nagle z niewiadomych przyczyn kilku – kilkudziesięciu followersów. I bardzo cieszy mnie, że wpływowe w sieci osoby, coraz częściej poruszają ten problem, bo uważam, że jest to poważny problem dla ludzi, którzy poświęcają swój czas i energię na rozwój w Internecie. Ale tak jak piszesz – najpierw jakość, potem ilość. Pozdrawiam 😊

Odpowiedz

Prowadzę swój profil już wiele lat, ale o systematyczność, jakość i treść zaczęłam dbać przez ostatni rok. Gdy wrzucam zdjęcia a najczęściej są to z wyjazdów to dziwne komentarze się pojawiają. Zaczęło mi się wydawać, że coś jest nie tak 3 miesiące temu i rzeczywiście wszystko to sprawa boota. Mam wrażenie, że jest tego znacznie więcej! Smutne to jest, bo uwielbiam Instagram i lubię tam gromadzić wspomnienia z wyjazdów, ale odkąd zaczęłam zgłębiać temat boję się myśleć do czego to zmierza :(

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny publicznie.