Design

W rytmie Świąt

CustomForm

Pamiętacie jeszcze mój niedawny tekst poświęcony wnętrzarskim inspiracjom? Wspominałam Wam wtedy, że pracuję nad pewnym projektem, i że niedługo znajdzie on swoje zakończenie w moim domu rodzinnym. Oto więc i on, przedstawiam Wam przestrzeń, nad którą pracowałam od października, zaczynając od gołych ścian i betonu na podłodze.

.projekt «living room»

Od planu do finalnej realizacji trochę wody w rzece musiało upłynąć. Pomysł pojawił się w głowie, ale trzeba było dopiąć niemało szczegółów, aby znalazł on swoje zakończenie jeszcze przed Gwiazdką. Nie wszyscy z Was wiedzą, jednak wiele zdjęć, spośród wszystkich, które umieszczam na Instagramie, powstaje w domu mojego taty, w którym urządziłam sobie studio fotograficzne. Zaglądam tam średnio raz w tygodniu, przy okazji realizacji dla moich klientów, wtedy też robię zapas kilku propozycji dla siebie. Jednak dom jest spory i wiele przestrzeni wciąż jest niewykorzystywanych, więc pomyslałam, że warto byłoby ocieplić te gołe ściany.

Mam to szczęście, że pomimo ograniczeń własnego mieszkania, w każdej chwili mogę wskoczyć w samochód i w jakieś 20 minut później być już u mojego taty, w miejscu, w którym mam ogromną przestrzeń do zdjęć. Pakuję wtedy całą torbę akcesoriów i dodatków, po czym biorę się do pracy. Może nie jest to najwygodniejsza forma, ale musi wystarczyć do czasu, aż nie osiądę w moim własnym „M” na stałe ;) Wiadomo, że nie wykorzystuję tego codziennie, posiadanie własnej firmy absorbuje znaczącą część mojej doby, więc na ogół staram się poradzić sobie z codziennymi kadrami w miejscu, w którym mieszkam na co dzień. Przestrzeń nie jest duża, dlatego wymaga ode mnie sporej kreatywności, ale wszystko działa. Szczególnie upodobałam sobie miejsce wokół łóżka, stoi ono pod dużymi oknami, więc nawet w pochmurne dni nie muszę martwić się o światło.

Niezależnie jednak od wszystkiego, miło jest czasem puścić czasem wodze fantazji i stworzyć coś całkowicie od podstaw. Dla mnie jako estetki, to ogromna wartość, dlatego cieszę się, że mogłam zaaranżować zupełnie nową przestrzeń, nawet, jeśli nie znajduje się ona w miejscu, w którym mieszkam :) Jesteście ciekawi, jak wygląda teraz pokój wypoczynkowy, który świetnie sprawdzi się również dla gości? No to koniecznie zobaczcie te zdjęcia!

(3-osobowa, rozkładana sofa:  customform.co; poduszki: H&M Home; lampa stojąca oraz sufitowa: Nordlux; szklane pudełka: Hubsch; stolik: Jysk.pl; obrazki: Desenio.com; gwiazdy: IKEA)

(poduszki: H&M Home; sofa: Customform.co

(krzesło: Hubsch; pled: Pepco)

(dywan: westwing.pl; brązowa skóra: Hubsch, stolik kawowy: jysk.pl; sofa: customform.co)

.CustomForm

Słyszeliście już kiedyś o tej marce? Jeśli nie, to z przyjemnością przybliżę Wam ich filozofię. Zacznijmy od tego, że rozmawiamy o polskiej firmie, co cieszy mnie podwójnie. CustomForm, z siedzibą w Katowicach, zajmuje się produkcją mebli, oświetlenia, akcesoriów oraz dodatków do domu. Co jednak w tym wszystkim ważniejsze to fakt, że aż ponad 90% produktów, wykonanych w CustomForm, to produkty produkowane w Polsce, w większości ręcznie. Marka współpracuje z Polskimi rzemieślnikami, dzięki czemu ich projekty zyskują nietuzinkowy design, z powodzeniem dorównując tym samym skandynawskim markom.

Sofa oraz fotel, które zobaczycie na zdjęciach, to właśnie dzieło CustomForm. I pozwolę sobie opowiedzieć Wam krótko o procesie zamówienia, bo to była bardzo ciekawa część :) Wiadomo, że jak to bywa na zdjęciach, kolory nie zawsze idą w parze z rzeczywistością, dlatego nauczona doświadczeniem, postanowiłam spokojnie poczekać na próbki tkanin, zanim dokonam finalnego zamówienia. W CustomForm możecie na raz zamówić 5 bezpłatnych próbek (znajdziecie je tutaj), dzięki czemu zapoznacie się z fakturą i kolorem wybranych materiałów.

Gdy już zapoznałam się z próbkami i wiedziałam, który model sofy zamówię, a także w jakim obiciu, przyszedł czas na kolor drewna. I to właśnie ujęło mnie najbardziej – możemy dopasować wygląd mebla (kolor, rodzaj tkaniny, kolor drewna) do własnych potrzeb, w całkowitym oderwaniu od standardowych katalogów. Czas oczekiwania na zamówienie wynosi dla sofy około 4-6 tygodni, ale biorąc pod uwagę, że wszystko jest robione pod nasze zamówienie, uważam, że to uczciwy czas realizacji.

(sofa:  customform.co; poduszki: H&M Home; lampa: Nordlux; szklane pudełka i wiklinowy kosz: Hubsch; stolik: jysk.pl; obrazki: desenio.com; dywan: westwing.pl)

(poduszki: H&M Home; lampa: Nordlux)

(lampa na suficie oraz stojąca: Nordlux; szare krzesło: customform.co; gazetownik: westwing.pl; konsola: westwing.pl)

(świece: H&M Home; szklane pudełka: Hubsch; choinka z drewna: the oak men)

(ozdoba choinkowa: H&M Home)

.w rytmie Świąt

W moim domu rodzinnym zazwyczaj mieliśmy sztuczną choinkę, z kolei ja sama, pomimo że mieszkam osobno już 8 lat, nigdy nie przywiązywałam zbyt dużej wagi do posiadania własnego drzewka. To się odrobinę zmieniło w tym roku, gdy zainspirowana ubiegłorocznymi, prostymi choinkami, zapragnęłam mieć własne, pachnąc drzewko. Wyszło dwojako, bo choć weszłam w posiadanie maleńkiego drzewka, tak nie jest ono żywe, natomiast prawdziwa choinka trafiła do domu mojego taty i to właśnie ją możecie oglądać na tych zdjęciach. To jodła kaukaska, moja ukochana odmiana. Ale pokażę Wam też maleństwo, które mam u siebie i które choć sztuczne, to od razu poprawia mi nastrój :)

Kliknij, aby zobaczyć minimalistyczną choinkę w wersji... mini:

A jak jest u Was? Na Święta macie sztuczne drzewko, czy każdego roku kupujecie żywą choinkę? :) I gdybyście mieli jakiekolwiek pytania dotyczące rzeczy ze zdjęć, bądź projektu tego pokoju, piszcie śmiało, jeżeli tylko będę mogła, chętnie pomogę :)

Wpis jest wynikiem współpracy z marką CustomForm.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

6 komentarzy

  • Reply
    Klaudia
    Grudzień 28, 2017 at 22:10

    Piękne mieszkanie, piękne zdjęcia

  • Reply
    Małgosia domwkadrze
    Grudzień 28, 2017 at 22:04

    Stworzyłas piękne wnętrze. Bardzo w moim stylu. My w tym roku mamy malutka żywa choineczkę :-)

  • Reply
    Karolina
    Grudzień 27, 2017 at 22:38

    Przepiękne wnętrze,bardzo stylowe a przy tym takie przytulne,że aż chciałoby się przejść na drugą stronę monitora i rozsiąść się wygodnie na tej cudnej kanapie,przy okazji zachwycając się zapachem choinki i grą świateł. :)
    W moim domu od wielu lat rządzą wielkie,sztuczne choinki,a to głównie ze względu na ogrom posiadanych ozdób nagromadzonych przez lata,które gdzieś trzeba upchnąć :) Jednak w tym roku,pomimo iż moja sztuczna choinka prezentuje się całkiem nieźle,marzyłam o dodatkowym niewielkim żywym drzewku,które razem z piernikami zapewniałoby w domu cudowny zapach świąt i udało się! Zupełnie przypadkiem trafił do mnie niespełna metrowy świerk,a moja radość z tego powodu była wprost nie do opisania :)

  • Reply
    Anka Babiarz
    Grudzień 27, 2017 at 17:35

    U mnie w domu od kilku lat króluje choinka z patyków, DIY dzieła mojej mamy ;) Patyczki są zerwane z krzewów z naszego ogórka i artystyczne poskręcane, tworząc figurę rozmiarów standardowej choinki! Tak nietypową choinkę stroi się świątecznymi światełkami i ozdobami.
    Jasne, to nigdzie nie będzie prawdziwe drzewko, ale przynajmniej nikt nie zarzuci, że taka choinka to jednosezonowy wymysł, przez który cierpią drzewa ;)

    • Reply
      Alabasterfox
      Styczeń 5, 2018 at 16:32

      Ach! A masz może jakieś zdjęcie? :) To musi wyglądać niesamowicie! :)

    Leave a Reply