Design Featured

Luxury Candles

Wciąż nie mam swojej ulubionej pory roku. Ilekroć wydawało mi się, że już zdecydowałam, nawet nie byłam blisko. Chyba nie da się wybrać, przynajmniej ja nie potrafię, bo znajduję zbyt wiele dobrego w prostych rzeczach. Uwielbiam zimę za snowboard i za wieczory spędzane w zadymionej Literatce przy gorącym grzańcu. Lato przynosi słońce i kojący wiatr we włosach, nocne siedzenie na nagrzanej słońcem ziemi i hektolitry wina wypitego z przyjaciółmi. Wiosną kwitną moje ukochane magnolie, a jesienią… no właśnie.

.cztery pory roku

Uwielbiam jesień za płaszcze. Za to, że kobiety wyglądają wtedy bardziej wyjątkowo, niż o jakiekolwiek innej porze roku. To są proste rzeczy. Złoto na drzewach w słoneczne dni, pierwsze grzańce i pieczone kasztany, grube pledy rozrzucone na łóżku i… świeczki. Uwielbiam jesień za wyjątkowy nastrój.

Jakiś czas temu rozkochałam się w świecach. Zaczynałam w Ikei, jak chyba większość z nas, ale później przyszedł apetyt na więcej. W ten sposób znalazłam Cocolux z Australii, wtedy zaczęła się moja prawdziwa miłość, gdy po otwarciu pudełka, cały pokój wypełnił cudowny zapach egzotycznych nut. A nawet nie zdążyłam jej zapalić.

.świeczki parafinowe

Standardowe świeczki dostępne w drogeriach, czy supermarketach, a nawet w dedykowanych butikach, jak np. Yankee, zrobione są z parafiny. Jeżeli nie kojarzycie czym jest parafina, to podpowiadam, że otrzymujemy ją z ropy naftowej, a także ze smoły węgla brunatnego, torfu albo w sposób syntetyczny. Podczas spalania świec na bazie parafiny, do atmosfery dostaje się wiele toksycznych związków, jak na przykład toluen, czy benzen, te z kolei są już rakotwórcze. Teraz wyobraźcie sobie zimowy wieczór, zamknięte okna i koncert świec w pokoju. Dlatego jeżeli używacie klasycznych świeczek, upewnijcie się, że pomieszczenie jest dobrze wentylowane. Nie zamykajcie się w przystrojonej w płomyki łazience, jeśli Wasz układ wentylacyjny jest niesprawny.

Zwróćcie też uwagę na knot, jaki posiada zakupiona przez Was świeca. Nierzadko producenci dodają metalowy rdzeń, który zawiera cynk, cynę albo nawet ołów, emitujący szkodliwe toksyny. Warto więc sięgnąć po te, które mają knot bawełniany, wolny od metali.

.co w zamian?

Na rynku wybór jest dość szeroki, począwszy od świec na bazie soi i oleju palmowego, przez woski pszczele, a także stearynę, pozyskiwaną z nasyconych oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych, kończąc na oleju kokosowym, z którego zrobione są wspomniane przeze mnie wcześniej, świece Cocolux. Podrzucę Wam kilka przykładów różnych producentów, żebyście zobaczyli, że wysoka cena nie zawsze idzie w parze z dobrą jakością, a czasami niższa cena kryje za sobą o wiele lepszy produkt.

1. Ezti (wosk sojowy, wosk pszczeli, ceny od: 85 PLN); 2. Atelier Cologne (bezołowiowy, bawełniany knot, połączenie mieszanki wosków roślinnych i parafinowych, ceny od: 55$); 3. Trudon (wosk pszczeli, świece wolne od parafiny, ceny od: ok. 90$); 4. Jo Malone (świece parafinowe, ceny od: 65$); 5. Penhaligon’s (mieszanka wosku sojowego i parafiny, ceny od: £34); 6. Timothy Dunn London (świece parafinowe, ceny od: £36); 7. diptyque Paris (mieszanka wosków roślinnych / parafinowych, ceny od: 34$); 8. Cocolux (wosk z oleju kokosowego, ceny od: 55$); 9. Aquiesse (świece sojowe, ceny od: 24$).

~

Osobiście nie rezygnuję całkowicie ze świec, które mają w sobie domieszkę parafiny, ale na pewno zadbam o otoczenie, w którym są spalane, w końcu to ważne, czym oddychamy :) Jestem ciekawa za co Wy najbardziej cenicie sobie jesień oraz czy wybierając świece, zwracacie uwagę na to, z czego są zrobione?

Cover photo by Jeffrey Wegrzyn on Unsplash

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

9 komentarzy

  • Reply
    Mondro
    Październik 8, 2017 at 19:16

    eh nie, zupełnie na to nie zwracam uwagi, po prostu ma pachnieć ;) ale obiecuję, że się zainteresuję tematem, bo masz rację, przecież my tym oddychamy

  • Reply
    Lele
    Październik 8, 2017 at 16:15

    Kocham swiece, zwlaszcza yankee i woodwick, ale u mnie ciagle w domu okna otwarte, wiec nie obawiam sie

  • Reply
    Alba
    Październik 7, 2017 at 18:37

    Excellent post, I had not heard of Cocolux. I love the candles and I find it very interesting that you have explained the material of which they are made. I think a lot of people do not know it. You have a hot blog, I’d like to ask about the platform you use. WordPress? :)

    • Reply
      Alabasterfox
      Październik 12, 2017 at 14:46

      Actually, Cocolux is one of my favorite brands :) The smell is absolutely wonderful and their candles are made from coconut oil :)
      PS. yes, it’s WP Engine :)

  • Reply
    Karolina
    Październik 6, 2017 at 23:02

    Bardzo dziękuję Ci za ten tekst! <3 Nie wyobrażam sobie jesieni bez świeczek,dla mnie są one jedną z tych rzeczy,bez których jesień nie byłaby tak wyjątkowa.Nawet teraz późnym wieczorem jedynym źródłem światła w pokoju jest świeczka. I chociaż z każdym tygodniem pojawia się w moim domu jakaś nowa sztuka (najczęściej dosyć intensywnie pachnąca) to szczerze powiedziawszy nigdy nie zastanawiałam się nad ich składem i nie myślałam o tym,że w moim małym pokoju z bardzo kiepską wentylacją codzienne ich zapalanie jest tak złym pomysłem. Kurcze chyba właśnie odkryłam dlaczego ostatnio tak ciężko mi się oddycha i skąd wziął się kaszel :( Jeszcze raz dziękuję za uświadomienie mnie w tej kwestii :)

    • Reply
      Alabasterfox
      Październik 12, 2017 at 14:41

      Cieszę się ogromnie, że mogłam pomóc! Świeczki zupełnie odmieniają otoczenie, nie wyobrażam sobie z nich zrezygnować, dlatego warto przygotować otoczenie wokół, aby móc się nimi cieszyć bez przykrych skutków ubocznych :)

  • Reply
    Loo
    Październik 6, 2017 at 02:36

    Moja Droga czy wiesz moze w jakim programie dziewczyny przerabiaja modne ostatnio jesienne zdjecia na insta takie, ze wygladaja jakby postarzone taki efekn na nie nalozony takich rysow … Ostatnio na wielu profilach go widuje ale nie wiem jaki program. Np. Na profilu milionrazy sa takie efekty . pomozesz ?

  • Reply
    Ania
    Październik 5, 2017 at 09:25

    Uwielbiam świeczki! To dla mnie jeden z ‘herbów’ jesieni! :)

  • Leave a Reply