Przyznam Wam się do czegoś. Gdy po raz pierwszy natknęłam się na informację o przedsprzedaży Social Media START, kliknęłam zakup z automatu, nie pamiętam nawet, czy przeczytałam opis. Chciałam odhaczyć zamówienie, wyłączyć się na wszelkie powiadomienia związane z premierą książki i wrócić do tematu dopiero przy odbiorze przesyłki. Mam pewien sentyment do książek Tomka i ta tendencja zapewne jeszcze długo się utrzyma. To właśnie jego pierwszy poradnik popchnął mnie do założenia Alabasterfox i przypuszczam, że długo jeszcze nie będzie sytuacji, w której jakakolwiek kolejna książka Jasona Hunta niczego nie wniesie do mojej działalności w sieci. Uczę się od lepszych od siebie, czyli jak zdecydowana większość z nas.

O ile Blog. Pisz, kreuj zarabiaj był dla mnie przełomem, tak Bloger i social media stanowił głównie przyjemną aktualizację dotychczasowo zebranych informacji (zwłaszcza, że czytałam również pierwotną wersję Blogera) i był dobrym bodźcem do wprowadzenia kilku zmian. Social Media START to kubeł zimnej wody. Chociaż wystartowałam z blogiem pod koniec marca 2014 roku, tak regularne publikacje zaczęły pojawiać się dopiero z końcem grudnia (żałuję, że wtedy nie miałam tej książki). Przyjmijmy jednak, że piszę od dwóch lat, a dziś, gdy skończyłam lekturę, czuję się jakbym oblała egzamin dojrzałości. Na 6 faz, przez które, według autora, musi przejść większość twórców, mnie samej zabrakło euforii, bo ze strachu przeskoczyłam od razu w negatywną stagnację, w której niemalże przestałam się dalej rozwijać. Tym razem jednak, zamiast dać się ponieść emocjom, postanowiłam wszystkie zmiany dokładnie zaplanować, gdyż będą stanowiły całkowicie nowe fundamenty dla dalszego rozwoju Alabasterfox, jednak z tymi nowinkami wrócę do Was dopiero z początkiem czerwca.

.o czym i do kogo skierowana jest książka?

Przede wszystkim jest to pozycja dla twórców działających w sieci. Pokuszę się też o stwierdzenie, że nawet, jeśli prowadzicie bloga, dajmy na to od roku, to i tak z całą pewnością znajdziecie tam sporo informacji, które podziałają na Was otrzeźwiająco. Początkowi twórcy, którzy dopiero noszą się z zamiarem stawiania pierwszych kroków w sieci, zwłaszcza przyszli blogerzy, otrzymają na tacy właściwie sam konkret, stanowiący bardzo solidny start i/lub dalszy rozwój. Jednak jak na mój gust, posiadanie już wcześniej jakiejkolwiek podstawowej wiedzy zakresu blogowania czy mediów społecznościowych, będzie bardzo pomocne w przy pierwszym podejściu do książki. Pozwoli to znacznie szybciej przyswoić zawarte w publikacji informacje na temat działania wielu mechanizmów, bo choć Tomek przybliża nawet te elementarne funkcje, to robi to na poziomie dość ogólnym, przez co osoba, która spotyka się z niektórymi terminami po raz pierwszy, może mieć na starcie lekkie odczucie przesytu, wywołane zbyt dużym natłokiem informacji (co akurat jest plusem książki). Poza tym, osobiście wciąż uważam, że Blog. Pisz, kreuj, zarabiaj, jest najlepszym wyborem, po który wpierw powinni sięgnąć przyszli twórcy – Social Media START będzie natomiast idealnym dopełnieniem wszystkich wiadomości tam zawartych.

.czego się z niej dowiemy?

W ostatnich miesiącach czytałam wiele poradników i artykułów dotyczących SEO, jednak większość z nich zazwyczaj była albo bardzo długa i/lub trudna w odbiorze, albo zostały przepełnione tak wieloma informacjami, że od razu się zniechęcałam. Wyjątkowo więc zaskoczyło mnie to, w jak przyjemnej i przystępnej formie podano tu podstawową konfigurację SEO. Po pierwsze – ostatecznie wcale nie jest ona taka trudna, po drugie, mając ten solidny fundament, spokojnie możemy dalej zgłębiać szczegóły, korzystając już z dodatkowych, dużo bardziej zaawansowanych źródeł, które nareszcie będą zrozumiałe.

  • Jak zbudować wokół siebie społeczność?
  • Po co komu newsletter?
  • Jakie panują obecnie trendy w mediach społecznościowych?
  • Gdzie warto założyć konto, dlaczego, i które media społecznościowe przyszłościowo rokują najlepiej?
  • O co chodzi z tym całym Snapchatem? Czy warto w to wchodzić?
  • Jak wybić się z tłumu?
  • Jak prowadzić kanały w mediach społecznościowych?

… to tylko niewielka część pytań, na które odpowiedzi znajdziecie w najnowszej książce Jasona Hunta. Czy warto? Jeśli tworzycie w sieci, to będzie Wasza biblia na kolejne kilka miesięcy, dopóki trendy znów nie ulegną zmianie, a umówmy się – to niekiedy kwestia kilku miesięcy do roku czasu.

.czy warto przeczytać Social Media START?

Nie zachwalałam, ani nie krytykowałam Thorna, pozostawiając własne spostrzeżenia Waszej indywidualnej ocenie. Do tej pory to była jedyna książka, którą opisałam na blogu, jako że nigdy nie było okazji do opublikowania recenzji wcześniejszych pozycji autora. Thorn był też zupełnie innym gatunkiem, dlatego tym bardziej chciałam wykorzystać okazję, do napisania kilku słów o Social Media START, bo od razu nadarzyła się okazja do wspomnienia o wcześniejszych poradnikach Tomka. Nie zamierzam też ukrywać, że ta książka dała mi dużo do myślenia w kwestii mojej dalszej działalności, a także szeroko otworzyła oczy na liczne błędy, które popełniłam, a które ciągną się za mną od samego początku, nieustannie podsuwając kolejne kłody pod nogi. Dlatego tak, ten tytuł Wam z czystym sumieniem gorąco polecę, o ile tylko publikujecie cokolwiek (lub zamierzacie) w Internecie i zależy Wam na dotarciu do większej liczby odbiorców. Ostatecznie, tego właśnie dotyczy najnowsza pozycja Jasona Hunta.

Czytaliście już może tę książkę? Bo jestem bardzo ciekawa Waszych opinii :)

23 odpowiedzi

Odpowiedz

Też czytałam, poprzednie książki wciąż przede mną, ale czekają cierpliwie na półce. Podobała mi, również pokazała mi pewne błędy, głównie właśnie regularność publikacji. O wielu kwestiach – także i tej – wiedziałam, ale dopiero Kominek dał mi jakiegoś kopa :) Jednak czuję po niej swego rodzaju niedosyt, oczekiwałam więcej konkretów.

Odpowiedz

Dziękuję, że przypomniałaś mi, że chciałam tę książkę kupić! Czytałam Blog.Pisz, kreuj, zarabiaj, podobało mi się, dało do myślenia i chyba muszę przeczytać jeszcze raz, bo zbłądziłam :D A teraz czekam na pozostałe dwie, może się w końcu czegoś nauczę o SEO ;)

Odpowiedz

Jak zawsze Tomek daje sporo rad, które przydatne są wcale nie tylko dla tych, którzy stawiają pierwsze kroki w blogosferze ;)

Odpowiedz

Adrianna, narobilas mi apetytu na te ksiazke, Blog, Pisz, Kreuj, Zarabiaj zmienil moje podejscie do blogowania i od tego momentu moj blog zaczal sie rozwijac. Teraz chcialabym dostac kolejnego motywujacego kopa z Social Media, tylko tak trudno mi jest na stronie Tomka dokonac zakup z zagranicy, bo trzeba bawic sie w przelew bankowy, a moj maz, ktory ma te technologie opanowana, chronicznie nie ma czasu by sie tym dla mnie zajac, ale czekanie poglebia apetyt. Pozdraiwam serdecznie Beata

Odpowiedz

Zdecydowanie muszę przeczytać tą książkę.

Odpowiedz

Przeczytałam i jestem zachwycona! Uważam, że to najlepsza książka Jasona Hunta, jaką czytałam. Łączy w sobie wiedzę z zakresu samego blogowania, jak i właśnie Social Media. Spodziewałam się, że niczego nowego już się nie dowiem, a książka dała mi mnóstwo genialnych informacji do zmiany na moim blogu i profilach SM. Ja jestem zachwycona!

Odpowiedz

Na nadmienione przez Ciebie książki szykuję się już od jakiegoś czasu, ale wciąż brakowało motywacji albo wolnej chwili. Muszę się w końcu na nie skusić :)

Odpowiedz

Książki nie czytałam, ale na pewno po nią sięgnę! Mam już za sobą “Pisz, kreuj, zarabiaj”, która przyniosła wiele pozytywnych zmian. Mam nadzieję, że się nie zawiodę ;)

Odpowiedz

Koniecznie daj znać, gdy już będziesz po lekturze :)

Odpowiedz

Szczerze mówiąc dopiero Twoja recenzja zachęciła mnie do kupienia i przeczytania tej książki. Szkoda tylko, że ponownie nikt nie pomyślał o sposobie płatności bardziej przyjaznej dla osób, które mają zagraniczne karty, a chcą wysłać książkę do Polski. Te przeciwności trochę zniechęcają, ale zdecydowanie przekonałaś mnie, że warto! Zwłaszcza, że w końcu przyszedł czas na analizę popełnianych błędów :)

Odpowiedz

Nie czytałam, ale bardzo mnie zachęciłaś do tego :-) będzie na mojej liście książek do przeczytania.

Odpowiedz

Jak tylko znajdę chwilę czasu, chętnie się w nią zagłębię :) Czyli tak… dopiero na wakacjach ;c

Odpowiedz

Ja niestety jestem na etapie pisania pracy, więc znajduję czas na wszystko, tylko nie na finalne rozliczenie się z promotorem ;) Ale sama książka jest na dłuższy wieczór lub popołudnie (przy czym warto mieć przy sobie już od samego od początku jakieś stickery, aby zaznaczać co ważniejsze fragmenty, do których później będziesz mogła szybko wrócić, a dalej pozostanie już tylko wdrażanie nowych pomysłów i ewentualnych zmian :) ).

Odpowiedz

Czytałam i sama napisałam u siebie jej recenzję. Dla mnie to też był kubeł zimnej wody na głowę. Nie dość, że zrozumiałam, jak wiele błędów popełniam, to jeszcze olśniło mnie, w jakim kierunku chcę iść. Mam jeszcze mętlik w głowie, ale pozytywny.

Odpowiedz

Czuję się baaaardzo zachęcona! Może niedługo wygospodaruję więcej czasu na czytanie!

Odpowiedz

Dla mnie książka jest świetna, bardzo dużo wartościowych informacji i na dodatek przepięknie wydana!

Odpowiedz

Jestem absolutnie zachwycona całą oprawą graficzną tej książki!

Odpowiedz

Czytałam i jestem bardzo zadowolona. Tak jak piszesz, twórcy, którzy są już trochę w sieci są mogą w niej odnaleźć swoje błędy. Ja odnalazłam sporo zaniedbań, niby wiedziałam co robię źle, ale jednocześnie gdy podczas czytania uświadomiłam sobie to jeszcze raz, jakoś zmotywowałam się do zmian. :)

Odpowiedz

Cieszę się, że mogłem pomóc :)

Odpowiedz

Nie planowałam kupować żadnej książki Hunta, bo źle mi się kojarzy autor, ale nie wiem czy jest sens pozbawiać się tej cennej wiedzy :). Wokół same pozytywne opinie o każdej z tych książek!

Odpowiedz

No daj mi szansę, daj :)

Odpowiedz

Akurat jeśli chodzi o książki napisane przez Tomka, to stanowią one zupełnie inny świat aniżeli teksty i sam sposób pisania, które obserwujemy na jego blogu (nieważne czy mówimy o obecnym, czy którymś sprzed 5, czy 10 lat). Można nie przepadać za jego twórczością w sieci, ale uważam, że te poradniki trafią nawet do najbardziej zagorzałych przeciwników, bo to po prostu kompendia wiedzy o blogowaniu (oczywiście zakładając, że ktoś chce się czegoś na ten temat dowiedzieć :) ).

Odpowiedz

Planowałam jej NIE kupować. Bo ilu niby rzeczy mogłabym dowiedzieć się jeszcze o Social Media? Ale, cholera, w sieci jest tyle pozytywnych opinii, że chyba nie ma innego wyjścia niż kupić i samemu sprawdzić książkę.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny publicznie.