W rytmie Świąt

W rytmie Świąt

Rok temu tak bardzo zaabsorbowały mnie świąteczne reklamy, że nim się obejrzałam, straciłam na nich z dobre 2 godziny, siedząc na YouTube. Do dziś moją ulubioną stanowi brytyjska propozycja sieci John Lewis z 2014 roku (tak, ta z pingwinami) i pewnie gdybym na nowo zaczęła ją katować, to łezka znowu zakręciłaby się w oku. W tym sezonie wracam więc do Was z krótkim przypomnieniem tego wpisu, jednak uzupełnionym o kilka tegorocznych nowości.

Raczej nie spieszno mi do tworzenia świątecznych tekstów, ale nie mogłam sobie odmówić chociaż małego akcentu tego, mimo wszystko, wyjątkowego czasu w roku. A przy okazji stworzę sobie doskonałe miejsce, by napisać Wam kilka ciepłych słów na ten szczególny czas. To co, zaczynamy?

.#1

Dość głośnym echem odbiła się ostatnio reklama Allegro. Twórcy stanęli na wysokości zadania, pokazując, że nigdy nie jest za późno na zrobienie niektórych rzeczy, nawet, jeśli robi się je po raz pierwszy, a wiek nie ułatwia zadania. Ciekawe, czy znalazłby się wśród Was ktoś, kto także planuje podobny prezent dla kogoś bliskiego? :)

.#2

John Lewis jak zawsze w znakomitym wydaniu, a tym razem z akcentem „zwierząt z zielonego lasu” ;) Ja już przestałam się łudzić, że kiedykolwiek będę obiektywna w odniesieniu do ich świątecznych propozycji.

.#3

Tegoroczna opowieść M&S jest taką wisienką na torcie. Klasa sama w sobie ze szczyptą świetnego humoru i nietuzinkowego podejścia do tradycji. Majstersztyk. (W sumie to brałabym tę robotę).

.#4

Waitrose podeszło do tematu zdecydowanie bardziej baśniowo, gdzie więcej trzeba sobie dopowiedzieć, niż usłyszeć, choć z drugiej strony – może nie trzeba mówić nic? Historia opowiedziana przepięknymi kadrami.

.#5

Jest ogromna różnica, kiedy odpalam YouTube z zamysłem obejrzenia konkretnej reklamy (bądź kilku) i kiedy włączają mi się one samoistnie, nachalnie, nieproszone, a wszelkie blokady przeglądarki jak na złość nie chcą działać poprawnie. W tym roku odnotowałam jednak jeden wyjątek, który chcę Wam teraz pokazać. Tymbark. Takie miłe zaskoczenie.

Z dobre 40 minut próbowałam sobie przypomnieć, kto nakręcił tę reklamę. I wiecie co? Jak na złość, włączały się wszystkie, tylko nie ta jedna. Ale byłam uparta, jak zawsze.

.ode mnie – dla Was

Choć cały czas blog stanowi dla mnie niemałe wyzwanie, to wiem, że gdy przychodzi dzień, kiedy opublikuję tu kolejny tekst, to wielu z Was wciąż go przeczyta. Widzę to po Facebooku, widzę to po komentarzach na blogu, po wyświetleniach, po wracających osobach w Google Analytics. Nie macie pojęcia ile to dla mnie znaczy i jak bardzo to doceniam. Prawdopodobnie gdyby nie to, w pewnym momencie przerzuciłabym się całkowicie na Instagram, zostawiając wszystko, co tworzyłam tu przez ponad dwa lata. Koniec końców, zawsze chodziło o ludzi.

Dlatego z całego serca chciałam Wam życzyć magicznych Świąt. Czasu wypełnionego ciepłem i szczęściem, chwil pełnych czystej radości. Byście mieli zdecydowanie mniej trosk i zmartwień, zwłaszcza rzeczami, na które nie ma się wpływu. Abyście pozostawili otwarte serca na ludzi, szczególnie tych, którzy zajmują wyjątkowe miejsca z Waszym życiu. Wbrew pozorom często zapominamy, ile dla nas znaczą. Aby te Święta były czasem odpoczynku i refleksji, być może impulsem do dobrych zmian. Tak, tego z całego serca bym dla Was chciała. Wesołych Świąt.

Cover photo: Creative Commons license (CC0) – unsplash.com (by Brigitte Tohm)

Total
0
Shares
Komentarze: 7
  1. Już po Świętach, ale wiesz, że nigdy nie jest za późno na szczere życzenia noworoczne;) Wszystkiego dobrego zatem, byś była szczęsliwa i spełniona, na każdej płaszczyźnie życia;)))

  2. Dziękuję Ci za to zestawienie. :) Chyba jestem zbyt wrażliwa, ponieważ wzruszają mnie takie reklamy, do tego stopnia, że na 2 i 3 płakałam. :) A co do reklamy z Allegro – jeszcze nigdy żadna reklama, nawet świąteczna nie zadziała na mnie tak, jak ta… oglądałam ją już kilkanaście razy i za każdym razem w momencie kiedy dziadek wchodzi do domu i pojawia się ta dziewczynka już ryczę. :D Cóż poradzić… Wesołych Świąt! :)

  3. Kochana.. co mogę powiedzieć. Obejrzałam wszystkie i na każdej jednej się popłakałam.
    Ty wiesz czego ja Ci życzę. Przede wszystkim szczęścia i spokoju ducha. Wierzę, że obie znajdziemy je w przyszłym roku. :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować