Stoki Południowego Tyrolu

Trudno wyzbyć się pierwszego skojarzenia, które od razu przychodzi na myśl już na samo wspomnienie o Południowym Tyrolu – zimowe szaleństwo w najlepszym wydaniu. Chociaż trzeba przyznać, że latem północne Włochy zachwycają równie mocno. Dziś jednak chciałabym Was zabrać w dalszą podróż po zimowej krainie czarów, ale tym razem w towarzystwie nart lub snowboardów.

.dolomiti superski

Gdy po raz pierwszy dowiedziałam się, jak działa ten system, byłam pod niemałym wrażeniem. Dolomiti Superski to jedna z największych sieci na świecie. Na jednym skipassie mamy dostęp do 12 ośrodków narciarskich w całych Dolomitach, co daje nam ponad 1200 km tras zjazdowych i 450 różnych wyciągów. Mało tego, pomiędzy ośrodkami 3 Zinnen Dolomites a Kronplatz, kursuje świetnie rozwinięta kolej, dzięki której w 40 minut dostaniemy się do 200 km tras zjazdowych, a wszystko w ramach jednego karnetu (więcej informacji o Ski Pustertal Express znajdziecie na oficjalnej stronie kolei).

W całym regionie Południowego Tyrolu do dyspozycji mamy ponad 1200 km tras zjazdowych, gdzie warto zauważyć, że większość z nich, bo aż 90%, leży na wysokości powyżej 1500 m n.p.m. Prawdziwy raj dla entuzjastów sportów zimowych, gdzie oprócz tradycyjnych stoków, idealne miejsce dla siebie znajdą także miłośnicy biegówek (łączna długość przygotowanych tras biegowych opiewa na 1300 km) oraz zjazdów saneczkowych, bo torów nie brakuje, a w całej okolicy jest ich aż 130! W samym Alta Pusteria znajdziemy 3 z nich, które tworzą łącznie 10-kilometrową trasę saneczkową (sprzęt można wypożyczyć w okolicznej wypożyczalni). Organizowane są również nocne zjazdy na sankach z lampami na kaskach.

Główne ośrodki narciarskie w Południowym Tyrolu:

  • Alta Badia
  • Alta Pusteria / Hochpustertal
  • Alpe di Siusi / Seiser Alm
  • Gitschberg – Jochtal
  • Lago di Carezza / Karersee
  • Obereggen
  • Plan de Corones / Kronplatz
  • Plose – Bressanone / Brixen
  • Val Gardena / Gröden

.cena karnetów w Południowym Tyrolu

Pełny i zawsze aktualny cennik znajdziecie na oficjalnej stronie dolomitisuperski.com/en. A warto to jednak sprawdzić przed planowanym wyjazdem, zwłaszcza, gdy dysponujecie danymi z ubiegłego roku, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że ceny poszły nieco w górę. Po co być później zaskoczonym? W sezonie 2016/2017 za 6-dniowy karnet dla osoby dorosłej zapłacimy 287€.

(kliknij w obrazek, aby powiększyć i wyostrzyć zdjęcie)

Alta Pusteria / Hochpustertal

Symbolem Alta Pusteria są Trzy Szczyty (Tre Cime di Lavaredo / Drei Zinnen). Przed chwilą wspomniałam Wam, że ten obszar jest jednym z największych ośrodków narciarskich w Południowym Tyrolu, teraz z kolei doprecyzuję, ile pomniejszych ośrodków wchodzi w skład tego jednego, który był także i naszym wyborem, jako że stacjonowaliśmy w San Candido (czyli zaraz obok).

Wchodzący w skład Dolomiti Superski, Alta Pusteria składa się z 77 km tras zjazdowych, połączonych 31 wyciągami, a także z 200 km tras biegowych. W tym regionie poruszamy się w ramach ośrodków:

  • Monte Elmo
  • Croda Rossa
  • Dobbiaco/Rienza
  • Baranci
  • Waldheim
  • Passo Monte Croce
  • Braies

Prawdziwą atrakcją, i to nie tylko dla rodzin z dziećmi, jest zagroda reniferów na Croda Rossa. Czworonożni mieszkańcy Finlandii grzeją swoje miejsce w ośrodku od 2003 roku, a ich rodzina nieustannie się powiększa, więc tym większa radocha dla odwiedzających,. Zwierzęta można karmić. Niestety w czasie, w którym odwiedzałam Croda Rossa, renifery gdzieś się ulotniły, dlatego nie mam możliwości pokazania Wam zdjęć, jeśli jednak wejdziecie na tę stronę, zobaczycie kilka fotografii. A jeśli macie chwilę czasu to proponuję Wam krótką relację video z wizyty Omenaa Mensah w zagrodzie reniferów. Okoliczną gratką jest także kilkumetrowa rodzina bałwanów, która przyciąga do siebie niemałe tłumy i to nie tylko tych najmłodszych entuzjastów zimowych sportów (zobaczycie je na pierwszym oraz drugim zdjęciu poniżej).

(kliknij w obrazek, aby powiększyć i wyostrzyć zdjęcie)

Nie zamierzam ukrywać, że niemałą część pobytu na stokach zwyczajnie przesiedziałam, bo widoki były zbyt hipnotyzujące, a pogoda wymarzona. Majestat Dolomitów po prostu przytłaczał i nie przesadzę jeśli napiszę, że Południowy Tyrol warto odwiedzić już choćby wyłącznie z tego jednego powodu, który jest jednocześnie kwintesencją regionu. A gdy dodamy do tego perfekcyjnie przygotowane stoki, gdzie w przypadku Alta Pusteria aż 90% z nich jest dośnieżana sztucznie, mamy warunki doskonałe, bo jakość wytworzonego śniegu nie pozostawia wiele do życzenia.

(kliknij w obrazek, aby powiększyć i wyostrzyć zdjęcie)

Na koniec mam jeszcze dla Was krótkie video, które zobrazuje to, co sama próbowałam Wam pokazać, zarówno w tym, jak i w poprzednim tekście. Zakochacie się.

Wpis powstał w ramach wyjazdu prasowego na zaproszenie Südtirol.

Total
0
Shares
Komentarze: 6
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować