Najnowsze wpisy

  • Featured Podróże

    All the city lights

    There’s so much beauty when your eyes lay lost in all the city lights.* Nieważne ile razy tam byłam i bez znaczenia jak wiele razy jeszcze tam będę, wiem, że ilekroć pomyślę o Paryżu nocą, zawsze znajdę się pod Wieżą Eiffla,…

    Czytaj więcej

  • Podróże

    Stoki Południowego Tyrolu

    Trudno wyzbyć się pierwszego skojarzenia, które od razu przychodzi na myśl, już na samo wspomnienie o Południowym Tyrolu – zimowe szaleństwo w najlepszym wydaniu. Chociaż trzeba przyznać, że latem, północne Włochy zachwycają równie mocno. Dziś jednak chciałabym Was zabrać w…

    Czytaj więcej

  • Podróże

    Południowy Tyrol. Zimowa kraina czarów

    Każdej zimy przychodzi taki czas, że chociaż przez chwilę tęsknie spoglądam na kalendarz, odliczając, ile jeszcze czasu pozostało do słonecznych dni. Mimo to wciąż nie zwykłam w tym okresie uciekać na drugi koniec globu w poszukiwaniu absurdalnie wysokich temperatur. Pewnie gdybym…

    Czytaj więcej

  • Featured Podróże

    Santorini, czy warto?

    Aż trudno mi uwierzyć, jak szybko płynie czas. Od powrotu z Santorini minęły już trzy miesiące, a mogłabym przysiąc, że było to zaledwie kilka tygodni temu. Wciąż czuję się połamana na samą myśl o tych wszystkich godzinach spędzonych na lotnisku. W…

    Czytaj więcej

  • W rytmie Świąt
    Styl życia

    W rytmie Świąt

    Rok temu tak bardzo zaabsorbowały mnie świąteczne reklamy, że nim się obejrzałam, straciłam na nich z dobre 2 godziny, siedząc na YouTube. Do dziś moją ulubioną stanowi brytyjska propozycja sieci John Lewis z 2014 roku (tak, ta z pingwinami) i pewnie…

    Czytaj więcej

  • Podróże

    Santorini Travel Diary

    Minął już ponad miesiąc. W zasadzie to nigdy wcześniej nie miałam tak długiej przerwy. Nawet gdy jeszcze nie prowadziłam bloga, to zwykle rozbijałam się chociaż o dzienniki, a jednak od tych 5 tygodni zaległa głucha cisza. Nie powiem, że działanie…

    Czytaj więcej

  • #santorinisunset
    Podróże

    #SantoriniSunset

    Santorini było na mojej liście before I die już od kilku dobrych lat. Pamiętam, że w ubiegłym roku zrezygnowałam z tego wyjazdu wyłącznie dlatego, że przeraziła mnie liczba lotów i godzin spędzonych na lotniskach, co wydaje mi się z perspektywy czasu absurdalne,…

    Czytaj więcej