Minęły niespełna 3 miesiące odkąd po raz pierwszy zeszliśmy z butlą na 18 metrów. Nigdy bym nie przypuszczała, że kolejna okazja do nurkowania nadarzy się tak szybko, zwłaszcza, że na pierwszą czekaliśmy ponad ćwierć wieku. Wodny świat Benidormu powitał nas jednak z otwartymi ramionami.

.miasto wielu możliwości

Benidorm to młode miasto, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu znane było jako mała, rybacka wioska. Wszystko zmieniło się po roku 1950, kiedy to zaczął powstawać tam jeden z największych kurortów turystycznych w całej Hiszpanii. W latach 1963 – 2014, Benidorm postawił aż 46 wieżowców, a tym samym został okrzyknięty Nowym Jorkiem Morza Śródziemnego z uwagi na największą liczbę wieżowców przypadających na liczbę mieszkańców. Populacja tego miasta wynosi zaledwie 70 tysięcy, jednak jest to jednocześnie jeden z największych kurortów turystycznych w Hiszpanii i rocznie gości miliony turystów, którzy mają do swojej dyspozycji 1500 hoteli i ponad 40 000 apartamentów. Robi wrażenie, prawda? No to przejdźmy dalej, zobaczmy co jeszcze kryje w sobie to niezwykłe miasto.

.jet ski tour

Mieliście kiedyś do czynienia ze skuterami wodnymi? Ja nie, dlatego w Benidormie miałam swój pierwszy raz. Uwielbiam próbować nowych rzeczy, a najbardziej kocham te, które sprawiają, że połykam bakcyla. I tak też było w przypadku naszej półgodzinnej przejażdżki na wodnych skuterach – przepadłam i to wcale nie w wodzie. Skakanie na falach, ostre zakręty, morska bryza i wiatr we włosach sprawiły, że byłam w swoim żywiole.

Zasady, których musieliśmy przestrzegać dotyczyły głównie kwestii bezpieczeństwa, co było absolutnie zrozumiałe, a że nie było ich dużo, łatwo zapamiętaliśmy. Musieliśmy płynąć jeden za drugim (nigdy obok), a odległość między nami miała wynosić około 60 metrów; ograniczenie prędkości wynosiło jakieś 50 km/h (mieliśmy blokady), jednak jak na pierwszy raz – zdecydowanie wystarczyło. Koszt takiej zabawy w Benidormie to 80€/30 minut, można płynąć w parach (prowadzący i pasażer) i wtedy wychodzi po 15 minut na osobę, po czym następuje zmiana prowadzącego. Rezultat: o połowę taniej, a zabawa wciąż jest świetna i nadal trwa 30  minut!

Wodny świat Benidormu

Wodny świat Benidormu

.wodny świat Benidormu

Inną możliwością wodnego eksplorowania Benidormu jest nurkowanie, snorkeling, cable skiing, parasailing, flyfish czy banana boat. My oprócz jet ski próbowaliśmy wyłącznie nurkowania, o którym wspomniałam Wam na samym początku. Większa część naszej grupy schodziła z butlą po raz pierwszy, jednak instruktorzy zadbali o odpowiednie wprowadzenie, a także indywidualną asystę. Zresztą, nie schodziliśmy też głęboko, bo na 6 metrów, nie istniało również ryzyko uszkodzenia rafy, ponieważ na takową nie wypłynęliśmy. Ideą było spróbowanie tego sportu i wydaje mi się, że była to świetna opcja dla osób nurkujących po raz pierwszy. Następnym razem, będąc w miejscach, w których rafa zapiera dech, będą wiedzieli co ich czeka, dzięki czemu strach i obawy przestaną paraliżować, co pozwoli skupić się na otoczeniu, aniżeli faktycznej nauce oddychania z aparaturą. Bardzo żałuję, że nie miałam takiej możliwości przed nurkowaniem na Wielkiej Rafie Koralowej w Australii.

Wodny świat Benidormu

Wodny świat Benidormu

Nie oznacza to jednak, że w Benidormie nie ma pięknych miejsc do nurkowania, wprost przeciwnie, jest ich wiele i wyznaczono nawet specjalne trasy dla nurków. Nasze eksplorowanie dna zapewniła firma Diving Stones, która na swojej stronie posiada wiele przepięknych ujęć z podwodnego otoczenia. Koszt nurkowania dla osoby, która nigdy wcześniej nie miała styczności z tym sportem, wynosi 80€. Natomiast jeżeli jesteście bardziej doświadczeni, musicie jedynie wybrać najlepszą opcję dla siebie (cennik dostępny jest na stronie).

Ale zanim zdecydujecie się na nurkowanie rekreacyjne, upewnijcie się, że jesteście w dobrej kondycji zdrowotnej. Do głównych przeciwwskazań należą przede wszystkim problemy neurologiczne, pulmonologiczne (np. astma), laryngologiczne, kardiologiczne (wszelkie wady serca), hematologiczne (np. niedokrwistość), endokrynologiczne (np. cukrzyca) oraz ciąża. Nie zapominajmy też o tym, że nie możemy się do niczego zmuszać! Jeżeli mamy poważne obawy, czy cierpimy na problemy psychologiczne, jak np. klaustrofobia i lęk przestrzeni, czy ataki paniki, to absolutnie nie decydujmy się na taką formę spędzania wolnego czasu. Jest wiele innych, równie ciekawych opcji :)

Próbowaliście kiedyś skuterów wodnych albo nurkowania? Koniecznie podzielcie się wrażeniami! :)

Wpis powstał w wyniku współpracy z VisitBenidorm oraz Ryanair.

2 odpowiedzi

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny publicznie.